O mnie

Nazywam się Marysia Organ.
Z charakteru i zawodu dziennikarka. Z wykształcenia  kulturoznawczyni i literatka. Jeśli mogę wybierać, najbardziej lubię być patrzeniem i słuchaniem.

Pisanie

Od lat piórem układam sobie życie. Pisałam m.in. dla OFF Camery, Legalnej Kultury, Film Spring Open, Onetu czy weekendowego wydania Gazeta.pl.

Na tej stronie dokumentuję swoje poszukiwania bliskości i odwagi. Przyglądam się sobie i światu, a później zapisuję, żeby ktoś po drugiej stronie internetu mógł powiedzieć: O, mam tak samo! (Albo: WTF?!)

Zdarza mi się tu głosić radykalny pogląd, że kobieta jest człowiekiem. Wspominam o ulubionych książkach. Poruszam tematy społeczne i światopoglądowe. Opisuję codzienne perypetie. Rzadko dyskutuję, wyznając szlachetną filozofię: każdemu jego porno. Póki to porno etyczne i zgodne z prawami człowieka.

Z bliska

Zanim zamienię piżamę na jeansy, tańczę. Z wszystkich żywiołów najbardziej lubię wiatr i śmiech. Trochę się włóczę, sporo jeżdżę na rowerze i uczę się pływać. Oszczędności wydaję na bilety zagraniczne i notesy. Sypiam z książkami.

maria organ